poniedziałek, 23 grudnia 2013

Życzenia + NIESPODZIANKA. ♥

  1.  To drabble zostało przetłumaczone*.

Widziała, jak siedzi w skórzanym fotelu przy kominku. To była świąteczna przerwa. Myślała, że cieszył się z powrotu do domu. Luna pamiętała, że ojciec Teodora  jest w Azkabanie, a matka już nie żyje.
Nie chciał wracać do domu. Po namyśle, Luna postanowiła zostać z nim  na święta. Przecież każdy zasługuje na trochę szczęścia w ten wyjątkowy czas.
Zaparzyła dla nich najlepszej herbaty i wróciła do pokoju. Przysiadła obok niego.
-Wesołych Świąt Teo- powiedziała, podając mu kubek z parującym wrzątkiem. Teodor spojrzał na nią. Ujęła ostrożnie uszko filiżanki i upiła łyk ciepłego płynu.
-Wesołych Świąt -. Luna uśmiechnęła się delikatnie.

                              *                                            *                                          *

      2. Pochyła czcionka- myśli bohaterki*.

Siedziałam na lekcji. Ron pochylony nad pergaminem wszystko dokładnie notował. Rude kosmyki jego włosów opadały  na czoło. Tak, powiem mu to teraz! Odetchnęłam  i odłożyłam pióro na stolik. No dalej Hermiono, nie takie rzeczy robiłaś. To przecież nic trudnego.  Ron przecież Cię zrozumie.
 -Ja chciałem pożyczy..-zaczął ktoś za mną.
-Kocham Cię R...-zaczęłam w tm samym momencie, co nowo przybyły.
-Widzę Granger, że nawet Ty nie oparłaś się mojemu urokowi.-Malfoy uśmiechnął się kpiąco. Ron ze zdziwienia, aż się zakrztusił. Genialnie. 
-Idź do Diabła Malfoy.-zaśmiał się tylko. Odgarnął moje loki za ucho i odszedł, zostawiając tylko zapach swoich  genialnych perfum.


           3. 

         
        Draco nerwowo chodził po swoim pokoju. Wrócił na święta do Malfoy Manor. Za kilkanaście minut do jego domu przyjedzie banda Idiotów na czele z wężowatym Durniem.  Potarł dłonią twarz i usiadł na łóżku. Gdzieś z dołu dochodził do niego stukot obcasów matki. Nagle usłyszał  stukanie o szybę. Podniósł się z miejsca i ruszył w tamtą stronę. Za oknem siedziała mała sówka z dużym listem. Zabrał przesyłkę. Zaczął go szybko otwierać, ponieważ z dołu usłyszał wołanie Narcyzy. W środku była mapa Londynu i list. Rozwinął kartkę i przeczytał jedno, jedyne zdanie.
Słyszałam, że zawsze chciałeś zwiedzić niemagiczny Londyn.  H.
                                                                                       

 Życzenia

 Ile Ron przez Draco szlochał, ile kobiet gołych kochał, ile Blaise się na opalał, ile Terence w disco szalał, ile Albus nie powiedział, ile wdzięku jest w Hermionie,  tyle zdrowia, pomyślności, szczęścia, ciepła i radości! 

Życzę wam ciepłych, rodzinnych Świąt Bożego narodzenia. Worka prezentów, w sylwestra procentów i wszystkiego, co najlepsze.

Dziękuję wam, że ze mną jesteście. Sprawiacie mi tym ogromną radość. Mam także nadzieję, że wytrzymacie ze mną do końca tego opowiadania.


~ Mopsica ;* 

5 komentarzy:

  1. Jakie to było słodkie <3
    Oj, Draco nieładnie się tak wcinać XD
    A życzenia świetne :3 Nie mogę doczekać się kolejnego rozdziału! Oby pojawił się jak najszybciej! ;3
    Wesołych Świąt i dużo weny! ;D
    ~ http://no-rules-in-my-world.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale fajne życzonka :D Dziękuję i wzajemnie :* !

    Alvin

    OdpowiedzUsuń
  3. Dziękuje za życzenia tobie również życzę zdrowia,szczęścia,pomyślności, byś miała udanego sylwka i aby wena cie nie opuszczała ;* ~Tencza

    OdpowiedzUsuń
  4. Hmmm co do tego drugiego, to widziałam identyczny krótki komiks dramione w internecie, link do niego https://encrypted-tbn2.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcTmwDwFQCKL1SwGSeXrUtweIcTo6pK85Rpdym1TSsHq-VV1donCJQ :/ ...

    OdpowiedzUsuń